W wolnym czasie, zobacz sam cały filmik. Coś ciekawego specjalnie dla was. Trwa: m s.


Tytuł

JAK ZDAĆ PRAWO JAZDY? - INSPIRACJA. O prawie dla was, zobaczcie co inni piszą i mówią.

Statystyka

Liczba odsłon 26828 i wasza ocena w punktach 1640.

Długość

Czas trwania w sekundach/minutach: m s


Komentarze

- Poznaj komentarze innych, naprawa, czytajcie komentarze już dziś.
- Nie otworzyć ani razu książki - coś o mnie :-) ja robiłam testy a w dzień egzaminu zrobiłam do pierwszego zdanego, czyli dwa razy, pojechałam na egzamin i zdałam bez problemu, moim zdaniem to dzięki wykładowcy który znakomicie wszystko ładnie przedstawiał na wykładach i nie nudziło się a to było trzy razy w tygodniu po 3 godziny :-) z praktycznym miałam więcej przebojów bo zdawałam 4 razy (wszystko przez ten stres, którego niestety nie mogłam opanować). W maju,w piątek 13 z autem o numerze 13 zdałam :-)
- Ja miałem komicznie, umówiłem się na egzamin na 9;50, ale wcześniej musiałem dojechać pociągiem, gdy przyszedłem na pociąg okazało się, że ten nie jedzie o tej godzinie ponieważ były wtedy ferie. W tym momencie świat mi się zawalił że nie zdąże dojechać, chwile pomyślałem i szybko do sąsiada poszedłem, żeby mnie podwiózł jak się okazało samochód którym mieliśmy jechać nie był w stanie jechać. Pomyślałem, że już po ptakach, ale on (mechanik z zawodu) dał radę i jakoś my się doturlali 10 min przed egzaminem z całego tego stresu powiedziałem, że niech się dzieje co chce. Gdy zostałem wywołany okazało się, że drugi raz miałem tego samego egzaminatora (zdałem za trzecim) 35 min później jak mi pogratulował zdania egzaminu nadal myślałem o tym, że ten pociąg nie przyjechał. Dopiero następnego dnia do mnie dotarło, że udało mi się zdać.
- własnie robię prawko i chyba dzięki tobie mam motywacje robić te pytania z płytki ;)
- Obejrzałam ten filmik i z takim nastawieniem poszłam na egzamin praktyczny i zdałam za pierwszym razem ✌✌✌
- Jak oglądałam kiedyś ten filmik to byłam bodajże na początku kursu :) tak na niego natrafiłam, wczoraj miałam egzamin praktyczny ale zapomniałam sobie odświeżyć twój filmik dzień przed, mimo tego zdałam za pierwszym razem :) nawet już po egzaminie miło sobie wrócić do tego filmiku nawet lepiej się go ogląda jak się ma to już za sobą :D
- zgadzam sie, pewnosc siebie na egzaminie to bardzo wazna kwestia. na kazdym, nie tylko na prawo jazdy. zupelnie inaczej egzaminuja kogos, kto sie boi i wije ze stresu, niz kogos kto pokazuje, ze temat jest mu znany, jest gotowy do dyskusji, a na pytania odpowiada przekonujaco i z duza doza pewnosci siebie. mialam sytuacje gdzie zadano mi pytanie tak/nie i dzieki bogu moje "oczywiscie!" bylo na tyle przekonujace, ze egzaminator dal mi spokoj. cale szczescie, bo gdyby poprosil o uzasadnienie, to nie wiedzialabym co powiedziec ;)
- Masło maślane... Pierwsze 3minuty prawie mnie uspily..
- Ale ty masz mega ładne zęby :D
- Leci subek ;) Po pierwszej porażce się podłamałam ale twój filmik dodał mi otuchy ;)) Trzymać jutro kciuki <3
- Jezuniu, Ola! Pierwszy raz oglądałam ten film, gdy nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że będę zdawać na prawo jazdy. Dzień przed egzaminem sobie o nim przypomniałam i dał mi tyle dobrych emocji :) nie chciałam pisać wcześniej i zapeszać, ale teraz mogę już się pochwalić, że za pierwszym podejściem udało mi się zdać na prawo jazdy. I myślę, że ten film też poniekąd się do tego przyczynił ❤
- jeezu sub <3 Ja bym Ci dał pozytywny za sam wygląd ;**
- Ty masz 23 lata? Bo wyglądasz bardzo młodo :D
- Jaki głupi cipson :D.
- Dużo dobrych rad. Gratulujemy!!!
- OLUR !!
zdawałam prawo jazdy juz 7 raz i nareszcie udało sie! dziekuje za rady odnośnie muzyki i mega pozytywne podejscie ,kocham Cie ! jestes najlepsza ! ❤
- Zakochałem się w tobie :*
- Zdałam za pierwszym, i zgadzam się, że niesamowicie ważna jest pewność siebie. Nie należę do zbyt pewnych osób, jednak tego dnia czułam jakąś niesamowitą siłę i przekonanie, że zdam, że poszło bez problemu :D
- Teorię zrobiłam trochę na spontanie. Poszłyśmy z koleżanką się zapisać z przeświadczeniem, że poczekamy dobrze 2-3 tygodnie (końcówka zeszłego roku, zmiana przepisów, więc robiło się gorąco z termiami), a tu pani nam powiedziała, że termin będę jeszcze w tym tygodniu i... taaak, zrobiłam 3000 pytań z płyty w 3 popołudnia :) nie polecam robienia "egzaminów", tylko od razu zabrać się za "naukę", bo w egzaminach nie wszystkie pytania się pokazują, a z kombinatoryki wiadomo ile tysięcy razy trzeba by robić testy, żeby przerobić wszystko. Praktyka to było przerażenie. Tak jak powiedziałaś - jedna dziewczyna opowiadała jaki to jeden egzaminator jest paskudny, nikogo nie przepuszcza i w ogóle... cóż, właśnie na niego trafiłam. I zdałam :) mimo że przez tylną szybę samochodu robiąc łuk widziałam tatę. Faktycznie, warto się uśmiechnąć do egzaminatora i być pewnym siebie (albo chociaż udawać). Trzymam kciuki za wszystkich, którzy dopiero podchodzą do kursu i egzaminów, bo dostanie tego plastiku to jedna ze szczęśliwszych chwil :D
- Jak robisz tą fryzurę jak się nazywa to sb bym wygooglowała, bo jest cudna.

Pozdro
- Dziękujejeje! Twoje rady baaardzo mi pomogły.. zdałam wczoraj za pierwszym!!! prawie wcale bez stresu, po wszystkim aż czułam wyrzuty sumienia że w ogóle się nie stresowalam a inni tam stoją i czekają na swoją kolejkę i nerwowo obgryzaja paznokcie a mi tak gładko poszło hahhaa i również wizualizowalam sobie ten napis POZYTYWNY i jak go w końcu zobaczyłam to prawie niczym się nie różnił od tego jaki miałam w głowie ;) egzaminator mnie zawołał i podeszłam do niego z uśmiechem od ucha do ucha on również się uśmiechnął i był miły do końca egzaminu :) przesłałam mu chyba pozytywne myśli :D także polecam!!